Dzieci jednej z rodzin guadalupiańskich: Rozalia, Weronika, Karolina, Klara i Klementyna

 

Świętymi bądźcie, bo ja jestem święty (Kpł 11,44).

 

Te słowa samego Boga jasno ukazują cel naszego życia. Bóg stworzył nas i powołał do wspólnoty ze Sobą, chce abyśmy byli tacy, jak On. Dlatego podstawowym powołaniem człowieka, udzielonym przez Boga, jest świętość. Od momentu chrztu świętego jesteśmy zaproszeni na tę szczególną drogę i przez całe życie powinniśmy nią kroczyć.

We wspomnianą najważniejszą misję wpisuje się przede wszystkim miłość. Przecież Bóg nas pierwszy umiłował i chce, abyśmy także i my miłowali. To bardzo ważna sprawa w naszym życiu. Dlatego dziś podejmujemy próbę odkrywania sposobów jej realizacji. Jak wiadomo, każdy z nas ma też swoją wyjątkową ścieżkę – powołanie życiowe (żona, mąż, kapłan, siostra zakonna, lekarz, pielęgniarka, prawnik, psycholog, nauczyciel itd.), i to właśnie tutaj nie tylko realizujemy siebie jako człowieka, ale także zdążamy do świętości, czyli zjednoczenia z Bogiem. Wybierając tę drogę, znajdziemy na niej wiele sposobów jej właściwego przejścia, które umożliwią dotarcie do zamierzonego celu. I bez względu na to, czy to będzie małżeństwo, czy  kapłaństwo, czy może życie samotne – Bóg chce abyśmy zawsze kochali! Kochali Jego samego, ale też wszystkich ludzi, których spotykamy na co dzień.

W tym kwartalniku znajdziecie wiele pięknych i cennych rad oraz świadectw, które pokażą jak można kochać, jak można realizować chrześcijaństwo, które przez miłość prowadzi do świętości.

Z modlitwą i błogosławieństwem +